Ile brać za pierwszą współpracę z marką - jak to policzyć
W skrócie
Za pierwszą współpracę bierzesz tyle, ile wyjdzie z Twojego zasięgu, zaangażowania i czasu pracy, a nie z samej liczby obserwujących. Nie podam Ci jednej kwoty, bo żadna uczciwa nie istnieje, za to pokażę prosty sposób liczenia własnej stawki i drogę do pierwszej oferty.

Zacznę od rzeczy, której nie lubi się słyszeć. Nie ma jednego cennika dla początkujących. Ceny zależą od Twojego konta, niszy i tego, co marka dostaje w pakiecie. Każdy, kto podaje sztywną kwotę bez tych zmiennych, zgaduje. Ja tego nie zrobię, ale pokażę Ci, jak policzyć stawkę samej.
Krok 1. Zrozum, od czego zależy stawka
Marka nie kupuje Twoich obserwujących. Kupuje uwagę konkretnej grupy i zaufanie do Ciebie. Na cenę wpływa kilka rzeczy:
- zasięg Twoich rolek, relacji i postów (ile osób realnie to widzi),
- zaangażowanie: komentarze, zapisy, wysłania, odpowiedzi na relacje,
- nisza i to, jak bardzo marka chce do niej dotrzeć,
- zakres: ile materiałów, jakie formaty, jak długo mają działać,
- prawa do treści, poprawki i Twój czas.
Konto z 5 tysiącami osób, które Cię czytają i odpisują, bywa warte więcej niż konto z dużo większą liczbą martwych obserwujących. Marki coraz częściej o to pytają i dobrze, bo to działa na Twoją korzyść, jeśli konto budujesz świadomie.
Krok 2. Sprawdź swoje liczby

Wejdź w statystyki konta i spisz kilka wartości z ostatnich 30 dni: średni zasięg rolki, średni zasięg relacji, zapisy i wysłania, strukturę odbiorców (kraj, miasto, wiek, płeć). To jest Twój główny argument w rozmowie, nie liczba w profilu.
Typowy błąd: wyceniać się po cudzych widełkach z internetu, nie znając własnego zasięgu. Potem albo zawyżasz cenę i marka znika, albo zaniżasz i żałujesz.
Krok 3. Policz stawkę własnym sposobem
Prosty schemat: policz czas pracy, dodaj koszty, dodaj wartość zasięgu i praw do treści. Dla każdego formatu osobno, bo rolka kosztuje Cię więcej pracy niż relacja.
Przykład: rolka zajmuje Ci 5 godzin (pomysł, nagranie, montaż, publikacja). Twoja godzina to w tej kalkulacji 40 zł, więc sama praca to 200 zł. Dochodzą koszty, powiedzmy 50 zł na rekwizyty i dojazd. To daje 250 zł jako dolną granicę, poniżej której pracujesz za darmo. Dopiero do tego dodajesz wartość zasięgu i praw do treści. To liczby ilustracyjne, nie cennik.

Post, rolka i relacja
Każdy format wyceniasz osobno. Rolka to zwykle najwięcej pracy i największy zasięg, post karuzelowy lub zdjęcie to mniej montażu, relacje to krótka forma, często w serii kilku ekranów. Nie sprzedawaj wszystkiego w jednej kwocie. Rozbij ofertę na formaty, żeby marka widziała, za co płaci, i mogła wybrać mniejszy zakres zamiast negocjować cenę w dół.
Krok 4. Zdecyduj: barter czy płatna współpraca
Na starcie barter jest w porządku, jeśli produkt naprawdę ma wartość i dostajesz coś więcej niż paczkę: materiały do portfolio, zgodę na wykorzystanie efektu, rekomendację. Uczciwie: dajesz w zamian treść i swój czas, więc policz, czy produkt to pokrywa.
Nie zgadzaj się na barter, gdy marka chce pełnych praw do materiałów, kilku poprawek i publikacji w kilku miejscach za jeden kosmetyk. Wtedy to już praca, która zasługuje na zapłatę. Dobra zasada: im większy zakres, tym bliżej płatnej współpracy.
Krok 5. Ustaw pierwszą stawkę nisko, a efekt wysoko
Mój pogląd: pierwsza stawka może być umiarkowana, ale pierwszy efekt ma być jak najlepszy. Po pierwszej współpracy zostaje portfolio, statystyki i referencja. To one pozwolą Ci podnieść cenę przy drugiej. Dlatego zrób materiał, z którego będziesz dumna, i zbierz po publikacji liczby: zasięg, zapisy, kliknięcia.
Przy małym koncie albo wąskiej niszy wycena opiera się na dopasowaniu. Marka lokalna, specjalistyczny produkt, niszowa grupa odbiorców: tu liczy się trafność, nie rozmiar. Mów o tym wprost w ofercie.
Krok 6. Przygotuj media kit
Media kit to jedna lub dwie strony: kim jesteś, kto Cię ogląda, średnie zasięgi, przykłady dotychczasowych treści, formaty i zakres współpracy. Bez długich opisów. Marka ma w kilka minut zobaczyć, czy do niej pasujesz.
Jeśli nie masz jeszcze współprac, pokaż własne treści w stylu, który chcesz robić dla marek. To też działa. Ważne, żeby konto wyglądało spójnie i wiarygodnie. Na stronie pokazuję konto prowadzone w programie, które od zera urosło do 64,9 tys. obserwujących (stan na sierpień 2026). Pokazuję je dlatego, że zasięg da się budować świadomie, krok po kroku.
Krok 7. Odpowiedz, gdy marka pyta o cennik
Nie wysyłaj samej kwoty. Najpierw dopytaj o cel, format i termin, potem wyślij ofertę. Prosty schemat wiadomości:
Dziękuję za wiadomość, chętnie zrobię z Wami współpracę. Żeby dobrze wycenić, potrzebuję kilku informacji: jaki jest cel kampanii, jakie formaty Was interesują, na jak długo i czy materiały mają być wykorzystane poza moim kontem. W załączniku wysyłam media kit. Wycenę przygotuję po Waszej odpowiedzi.
To daje Ci czas, pokazuje profesjonalizm i nie zamyka rozmowy kwotą rzuconą w ciemno.

Krok 8. Negocjuj i nie zaniżaj
Gdy marka mówi, że budżet jest mniejszy, nie obniżaj ceny za ten sam zakres. Zmniejsz zakres: jedna rolka zamiast rolki i relacji, mniej poprawek, krótsze prawa do treści. To trzyma wartość Twojej pracy.
Co wchodzi w cenę, powiedz od razu: liczba poprawek (zwykle jedna lub dwie rundy), prawa do treści (gdzie i na jak długo marka może je użyć), Twój czas na przygotowanie i publikację. Dodatkowe wykorzystanie materiałów, na przykład w reklamie marki, to osobna opłata.
Krok 9. Spisz umowę i oznacz współpracę
Nawet przy pierwszej, małej współpracy chcę, żebyś miała coś na piśmie. W umowie lub choćby w ustaleniach mailowych sprawdź:
- zakres: formaty, liczba materiałów, termin publikacji,
- wynagrodzenie lub wartość produktu i termin płatności,
- prawa do treści: pole eksploatacji i czas,
- poprawki: ile rund i w jakim terminie,
- czy marka akceptuje treść przed publikacją.
Pamiętaj też, by jasno oznaczyć współpracę reklamową, na przykład wyraźnym oznaczeniem współpracy w treści. Odbiorcy mają wiedzieć, że to materiał sponsorowany. Szczegółowe wymogi sprawdź w aktualnych przepisach i wytycznych, a przy większych umowach skonsultuj się z prawnikiem.
Krok 10. Plan na 6 tygodni do pierwszej oferty
Pierwszą współpracę łatwiej dostać, gdy działasz według planu, a nie czekasz na wiadomość.
- Tydzień 1: uporządkuj profil, wybierz niszę, spisz statystyki.
- Tydzień 2: zrób media kit i wylicz własne stawki.
- Tygodnie 3-4: publikuj regularnie treści pod markę, którą chcesz przyciągnąć.
- Tydzień 5: napisz do 10 dopasowanych marek z krótką ofertą.
- Tydzień 6: negocjuj, spisz zakres, ustal termin.
Tak właśnie zbudowany jest mój pakiet 6 tygodni i masz współpracę. Każda kobieta, która go przejdzie, w ciągu 6 tygodni dostaje współpracę na Instagramie, która zwraca koszt pakietu. Płacisz raz, nie co miesiąc. Od 2016 roku pracowałem z 7 172 klientkami i wiem, że największą różnicę robi plan, a nie przypadek. Gwarancja dotyczy zwrotu kosztu pakietu, nie konkretnych zarobków.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak to wygląda w praktyce, Zobacz program 6 tygodni. Rozmowa o programie trwa 15 minut i nic nie kosztuje.
Najczęstsze pytania
Ile można wziąć za pierwszą współpracę z marką na Instagramie?
Zależy od zasięgu, zaangażowania, niszy i zakresu prac. Nie ma jednej uczciwej kwoty. Policz własny czas pracy i koszty, to Twoja dolna granica, a potem dolicz wartość zasięgu i praw do treści. Sprawdź swoje statystyki z ostatnich 30 dni.
Czy z małym kontem można dostać płatną współpracę?
Tak, jeśli konto ma zaangażowaną, dopasowaną grupę odbiorców. Małe marki lokalne i niszowe często cenią trafność bardziej niż wielkość. Pokaż statystyki, jasną niszę i spójne treści, a w ofercie podkreśl, kogo realnie docierasz.
Czy pierwszą współpracę warto robić barterowo?
Może być, gdy produkt ma realną wartość, a zakres jest mały. Zyskujesz materiały do portfolio i referencję. Gdy marka chce wielu poprawek, pełnych praw do treści i kilku publikacji, to już praca, za którą warto negocjować zapłatę.
Jak odpowiedzieć marce, gdy pyta o cennik?
Nie wysyłaj samej kwoty. Podziękuj, dopytaj o cel, formaty, czas trwania i wykorzystanie materiałów, dołącz media kit i obiecaj wycenę po odpowiedzi. Dzięki temu wycenisz konkretny zakres, a nie zgadujesz.
Jak podnieść stawkę po pierwszej współpracy?
Zbierz wyniki: zasięg, zapisy, kliknięcia i opinię marki. Dodaj realizację do portfolio i media kitu. Przy kolejnej ofercie pokaż te liczby jako argument i podnoś cenę stopniowo, razem z doświadczeniem i zasięgiem.
Serwis niezależny, niezwiązany z: Instagram, WhatsApp, Spotted.
Łukasz Majewski - Założyciel RESCUNO i majewski promuje
Łukasz od 2016 roku rozwija konta na Instagramie jako majewski promuje (7 172 klientki) i prowadzi program "6 tygodni i masz współpracę". Założył też RESCUNO, którego zespół pomaga właścicielom zablokowanych, zawieszonych i zhakowanych kont Instagram i Facebook. Pracuje na pisemnej umowie i nigdy nie prosi o hasło.