majewski promujeZobacz program 6 tygodni

Jak wycenić współpracę z marką jako influencerka

· · 7 min czytania

W skrócie

Żeby wycenić współpracę z marką jako influencerka, stawkę liczysz od swojego czasu i kosztów, a potem dokładasz zasięg, zaangażowanie, nisze, prawa do treści i wyłączność. Nie ma jednej ceny za tysiąc obserwujących, więc zacznij od własnego rachunku i pakietu usług. Poniżej masz kolejne kroki i gotowe wiadomości do wysłania marce.

Kobieta nagrywa Reels telefonem na statywie w domowym studiu
Ilustracja AI

Od czego zależy stawka influencera?

Stawka zależy od wartości, jaką dajesz marce, a nie od samej liczby obserwujących. Składa się na nią kilka rzeczy: zasięg i zaangażowanie, nisza, format treści, prawa do jej wykorzystania, wyłączność i nakład pracy.

Pracuję z kontami na Instagramie od 2016 roku i widzę to codziennie. Dwa konta z podobną liczbą obserwujących mogą mieć zupełnie różne wyceny. Jedno ma aktywną, kupującą społeczność, drugie tylko duży licznik. Marka płaci za wynik, nie za cyferki.

Co ważniejsze: zasięg czy zaangażowanie (ER)?

Kobieta w hamaku w ogrodzie notuje dwie kolumny liczb w zeszycie w słoneczne popołudnie.
Ilustracja AI

Dla małych i średnich kont ważniejsze jest zaangażowanie, bo to ono pokazuje, że ludzie naprawdę reagują. ER to stosunek reakcji (polubienia, komentarze, zapisy, udostępnienia) do zasięgu lub liczby obserwujących. Marka często prosi o oba wskaźniki.

Zasięg mówi, ilu osobom pokażesz produkt. ER mówi, czy ktokolwiek się nim zainteresuje. Przy mniejszym koncie mocne zaangażowanie jest Twoim głównym argumentem w rozmowie o pieniądzach. Sprawdź w statystykach konta, ile osób realnie ogląda Twoje Reels i Stories, i tym się posługuj.

Jak nisza i dopasowanie do marki wpływają na cenę?

Wąska nisza z dopasowaną publicznością potrafi być warta więcej niż szeroki, przypadkowy zasięg. Jeśli prowadzisz konto o pielęgnacji, a marka sprzedaje kosmetyki, trafiasz dokładnie w jej klientki. Marka oszczędza na reklamie, bo nie płaci za tłumy, które nie kupią.

Dlatego przed wysłaniem oferty sprawdź, czy marka pasuje do Twojego konta i odbiorczyń. Dopasowanie to Twój argument cenowy. Brak dopasowania to powód, dla którego oferta ląduje w koszu, nawet z rozsądną stawką.

Jakie są rodzaje współprac: barter, płatna, afiliacja?

Są trzy podstawowe modele i każdy ma swoje miejsce.

  • Barter - dostajesz produkt lub usługę, bez pieniędzy. Dobry na start, o ile wiesz, ile to jest warte i co dajesz w zamian.
  • Współpraca płatna - dostajesz wynagrodzenie za konkretny zakres treści, czasem plus produkt.
  • Afiliacja - zarabiasz od sprzedaży z Twojego kodu lub linku. Zysk zależy od tego, ile osób kupi, więc bywa zerowy.

Mój pogląd: barter jest sensowny, dopóki buduje Ci portfolio i dowody współpracy. Gdy masz kilka realizacji i przyzwoite statystyki, czas wyceniać pracę w pieniądzach.

Jak wycenić Reels, Stories i post?

Każdy format wyceniasz osobno, bo każdy to inna ilość pracy i inny efekt. Reels zwykle kosztuje najwięcej, bo wymaga pomysłu, nagrania i montażu, a często ma największy zasięg. Post ze zdjęciami jest tańszy w produkcji, ale zostaje na profilu. Stories to krótka forma, którą często sprzedaje się w serii kilku slajdów.

Nie podaję tu kwot, bo bez źródła byłyby zgadywaniem. Zamiast tego pokazuję, jak policzyć je dla Twojego konta, w kolejnych sekcjach. Zrób z formatów pakiety, na przykład jeden Reels plus Stories. Marce łatwiej kupić gotowy zestaw niż negocjować każdą sztukę.

Czym są prawa do wykorzystania treści i czas licencji?

To zgoda marki na używanie Twojego materiału poza Twoim profilem, na przykład w reklamach, na stronie czy w newsletterze. Im szerzej i dłużej marka chce z niego korzystać, tym więcej powinna zapłacić.

W ofercie zawsze określ trzy rzeczy: gdzie marka może użyć treści, na jak długo i czy możesz ją nadal publikować u siebie. Domyślna odpowiedź brzmi: licencja na ograniczony czas, a nie prawa bez końca za cenę zwykłego posta. Jeśli marka chce więcej, dolicz osobną pozycję.

Jak wyłączność wpływa na cenę?

Wyłączność oznacza, że przez określony czas nie współpracujesz z konkurencyjnymi markami. Odbiera Ci to zlecenia, więc powinna kosztować dodatkowo. Im dłuższy okres i szersza kategoria, tym wyższa dopłata.

Zanim się zgodzisz, doprecyzuj: co dokładnie jest konkurencją, ile to trwa i od kiedy. „Wszystkie marki z branży beauty” to inna cena niż „jeden konkretny produkt”. Bez tych ustaleń lepiej wyłączności w ogóle nie obiecywać.

Jak policzyć stawkę krok po kroku?

Liczysz od dołu: czas i koszty, potem wartość dla marki.

  1. Wypisz wszystkie czynności: pomysł, przygotowanie, nagranie, montaż, publikacja, odpowiedzi na komentarze.
  2. Oszacuj godziny i przemnóż przez swoją stawkę za godzinę.
  3. Dodaj koszty: sprzęt, aplikacje do montażu, rekwizyty, prowizje, podatki i składki, które wynikają z Twojej formy działalności.
  4. Dolicz prawa do treści i ewentualną wyłączność.
  5. Porównaj wynik z tym, jaką wartość dajesz marce, czyli z zasięgiem i ER.

Przykład: Reels zajmuje Ci 6 godzin, a godzinę wyceniasz na 50 zł, czyli 300 zł. Dodajesz 100 zł na montaż i rekwizyty. Wychodzi 400 zł jako podłoga, poniżej której pracujesz za darmo. To liczby ilustracyjne, nie cennik. Cenę końcową ustawiasz powyżej tej podłogi, zależnie od zasięgu i praw do treści.

Jakie są ukryte koszty w ofercie?

Najczęściej pomijasz czas na przygotowanie, poprawki, sprzęt i prowizje. Marka widzi gotowy Reels, a Ty wiesz, że nad nim pracowałaś kilka wieczorów.

Do wyceny dopisz: rundy poprawek, dojazd, zakup rekwizytów, odpowiedzi na wiadomości od klientek marki i raportowanie statystyk po kampanii. Jeśli poprawek jest więcej niż uzgodniono, każda kolejna runda jest płatna. Zapisz to wprost.

Jakie widełki przyjąć dla mikro i średnich kont?

Uczciwa odpowiedź: nie ma jednej tabeli, która sprawdzi się u każdej. Widełki zależą od niszy, zaangażowania, formatu i praw do treści, więc listy z internetu traktuj jak punkt odniesienia, nie cennik. Jeśli podajesz komuś kwotę z cudzego zestawienia, sprawdź, kiedy powstało i na jakiej próbie.

Dla małego konta lepszy jest wzór: koszt własny plus wartość dla marki, jak w przykładzie wyżej. Z czasem, po kilku współpracach, zobaczysz, jakie stawki marki akceptują bez dyskusji, i to będzie Twoja realna widełka.

Jak wycenić współpracę na starcie z małym kontem?

Zacznij od barteru, ale z zasadami. Wybieraj marki dopasowane do niszy, zbieraj zdjęcia i statystyki z każdej realizacji i pokazuj je w kolejnych rozmowach. Nie przyjmuj wszystkiego, co przyjdzie w DM.

Jeśli chcesz skrócić tę drogę, jest program, który prowadzę: pakiet „6 tygodni i masz współpracę”. Każda kobieta, która go przejdzie, w ciągu 6 tygodni dostaje współpracę na Instagramie, która zwraca koszt pakietu. Płacisz raz, nie co miesiąc. Przykładem budowy konta od zera jest profil @oliwiavkrysiak, który w programie urósł do 64,9 tys. obserwujących (stan: sierpień 2026).

Jak przejść z barteru do płatnej współpracy?

Zrób to przy następnej propozycji od marki, z którą już współpracowałaś. Przypomnij efekty poprzedniej akcji i zaproponuj nowy pakiet z ceną.

Argumenty, które działają: konkretne statystyki z pierwszej współpracy, rosnące zaangażowanie, treści, które marka mogła wykorzystać u siebie. Zaznacz, że barter obejmował jeden produkt, a nowy zakres to więcej formatów i praw do treści.

Cześć, dziękuję za dobrą współpracę przy ostatniej kampanii. Reels dotarł do [liczba z Twoich statystyk] osób, a Stories obejrzało [liczba]. Chętnie zrobię kolejną realizację, tym razem w modelu płatnym: [format] w cenie [kwota]. Mogę przesłać pełny opis zakresu.

Jak przygotować media kit i dane statystyk konta?

Media kit to jedna lub dwie strony z tym, co marka chce wiedzieć przed decyzją. Nie musi być ozdobny, ma być czytelny.

Wpisz: krótki opis konta i niszy, liczbę obserwujących, średni zasięg Reels i Stories, ER, strukturę odbiorczyń (kraj, miasto, wiek, płeć ze statystyk Instagrama), przykłady poprzednich współpracy i dane kontaktowe. Dane bierzesz z wbudowanych statystyk konta. Aktualizuj je co miesiąc, bo stare liczby osłabiają wiarygodność.

Jak napisać do marki z ofertą i stawką?

Pisz krótko, konkretnie i z propozycją, a nie z pytaniem „czy macie budżet”. Marka ma kilkanaście takich wiadomości dziennie.

Dzień dobry, prowadzę konto o [nisza], które obserwują głównie [grupa odbiorczyń]. Widzę, że Wasza marka trafia dokładnie do tej grupy. Proponuję: [Reels + Stories] za [kwota], z licencją na [okres] w [kanałach]. W załączniku przesyłam media kit. Chętnie opowiem o pomysle na kampanię.

Dołącz pomysł na treść. Wiadomość z gotową koncepcją odróżnia Cię od reszty.

Jak negocjować i odpowiedzieć na niski budżet?

Nie obniżaj ceny, tylko zmniejsz zakres. To najważniejsza zasada negocjacji. Jeśli marka mówi, że ma mały budżet, zaproponuj tańszy pakiet z mniejszą liczbą formatów albo krótszą licencją.

Rozumiem, dziękuję za transparentność. W tym budżecie mogę zrealizować [mniejszy zakres], bez praw do reklam i bez wyłączności. Jeśli chcecie szerszy pakiet, wycena wyglądałaby tak: [kwota].

Jeśli marka nie ma żadnego budżetu, możesz zaproponować barter, ale z jasnym zakresem i terminem. Bez tego robisz reklamę za darmo.

Co powinno być w umowie i zakresie usług?

Umowa (lub choćby szczegółowy mail z potwierdzeniem) powinna określać liczbę i rodzaj treści, terminy publikacji, liczbę poprawek, sposób akceptacji, wynagrodzenie i termin płatności, prawa do treści i czas licencji oraz ewentualną wyłączność.

Zapisz, kto akceptuje materiał i w jakim terminie. Brak akceptacji w ustalonym czasie może oznaczać, że treść idzie dalej. Ten tekst nie jest poradą prawną ani podatkową. Przy większych kwotach skonsultuj umowę ze specjalistą.

Jak oznaczać współprace reklamowe?

Każdą współpracę, w której dostajesz pieniądze lub produkt, oznaczasz wyraźnie jako reklamę. Instagram ma do tego funkcję oznaczenia płatnego partnerstwa, a w opisie lub w materiale możesz użyć jasnego określenia, że to współpraca z marką.

Oznaczenie ma być widoczne od razu, nie ukryte wśród hashtagów. Szczegółowe wymogi sprawdzaj w aktualnych przepisach i wytycznych, bo mogą się zmieniać. Uczciwe oznaczanie buduje zaufanie odbiorczyń, a to wraca w kolejnych wycenach.

Jaki jest następny krok?

Policzysz podłogę swojej stawki, przygotujesz media kit i wyślesz pierwszą wiadomość do dopasowanej marki. Jeśli wolisz iść z kimś, kto zna ten proces od środka, rozmowa o programie trwa 15 minut i nic nie kosztuje. Zobacz program 6 tygodni.

Najczęstsze pytania

Jak przygotować media kit na początek?

Zrób jedną stronę: krótki opis konta i niszy, liczba obserwujących, średni zasięg Reels i Stories, ER, dane o odbiorczyniach ze statystyk Instagrama, przykłady współpracy i kontakt. Nie musi być ozdobny, ma być aktualny i czytelny.

Czy trzeba oznaczać każdą współpracę z marką?

Tak, jeśli dostajesz za nią pieniądze lub produkt, oznacz ją wyraźnie jako reklamę. Użyj funkcji płatnego partnerstwa na Instagramie i jasnego opisu. Szczegółowe wymogi sprawdzaj w aktualnych przepisach, bo mogą się zmieniać.

Jak znaleźć pierwszą płatną współpracę na Instagramie?

Zacznij od barteru z dopasowanymi markami i zbieraj statystyki oraz zdjęcia z każdej realizacji. Potem wyślij ofertę z konkretnym pakietem i stawką do marek, z którymi już pracowałaś, albo do tych, które trafiają w Twoją niszę.

Czy warto robić współpracę barterową?

Tak, na starcie to dobry sposób na portfolio i dowody współpracy. Wybieraj marki dopasowane do niszy, ustal jasny zakres i termin, a gdy masz kilka realizacji, zaproponuj kolejną współpracę już w modelu płatnym.

Serwis niezależny, niezwiązany z: Instagram, WhatsApp, Spotted.

- Założyciel RESCUNO i majewski promuje

Łukasz od 2016 roku rozwija konta na Instagramie jako majewski promuje (7 172 klientki) i prowadzi program "6 tygodni i masz współpracę". Założył też RESCUNO, którego zespół pomaga właścicielom zablokowanych, zawieszonych i zhakowanych kont Instagram i Facebook. Pracuje na pisemnej umowie i nigdy nie prosi o hasło.

Przeczytaj też